Strona główna
Sztuka
Muzea przyszłości – jak będziemy oglądać sztukę za 20 lat?
Zwiedzający w futurystycznym muzeum wchodzi w interakcję z holograficznym obrazem w jasnej, cyfrowej galerii sztuki.

Muzea przyszłości – jak będziemy oglądać sztukę za 20 lat?

Sztuka

Muzea przyszłości rozpalają wyobraźnię miłośników sztuki i nowych technologii. Zastanawiamy się, jak za dwadzieścia lat będziemy doświadczać obrazów, rzeźb i instalacji, skoro już teraz ekspozycje coraz częściej wychodzą poza tradycyjne sale. Artykuł ten prowadzi przez najbardziej prawdopodobne kierunki zmian, o których piszą współczesne portale kulturalne i autorzy specjalistycznych raportów.

Muzeum jako żywe doświadczenie zamiast cichej świątyni sztuki

Obecnie, patrząc z perspektywy roku dwa tysiące dwudziestego szóstego, coraz więcej instytucji kultury odchodzi od wizerunku miejsca wyłącznie kontemplacyjnego na rzecz przestrzeni zanurzeniowej, nastawionej na silne przeżycia. Za dwadzieścia lat widz, pod wpływem inspiracji dzisiejszymi wystawami multimedialnymi, prawdopodobnie wejdzie w dzieło jak w pełną historii opowieść, gdzie światło, dźwięk, zapach i ruch zostaną zaprojektowane tak, aby prowadzić go po niewidocznej wcześniej ścieżce. Taki kierunek rozwoju opisują już teraz liczne blogi muzealne, pokazując, że publiczność oczekuje nie tylko oglądania obiektów, lecz także współuczestnictwa w narracji całej ekspozycji.

Rzeczywistość wirtualna i rozszerzona w służbie zwiedzającego

Jednym z najczęściej omawianych na portalach branżowych tematów jest przenikanie rzeczywistości cyfrowej z realną przestrzenią muzeum, co zmienia sposób obcowania z dziełami. Już dziś powstają aplikacje na telefon komorkowy umożliwiające oglądanie zrekonstruowanych fresków czy zaginionych fragmentów rzeźb, a w perspektywie dwudziestu lat takie rozwiązania staną się prawdopodobnie standardem, dostęp­nym nawet podczas krótkiej wizyty. Rzeczywistość rozszerzona pozwoli zobaczyć obraz w kolejnych etapach jego powstawania, a tryb wirtualny przeniesie widza do pracowni artysty, co wielokrotnie podkreślają autorzy analiz dotyczacych przyszłości muzeów.

Ważnym trendem opisywanym przez kuratorów jest także możliwość zmiany skali i perspektywy oglądania sztuki za pomocą specjalnych gogli lub sal projekcyjnych. Zwiedzający zyska sposobność obejrzenia monumentalnej instalacji z poziomu owada lub z wysokości dachu pobliskiego budynku, aby lepiej zrozumieć zamysł autora i związki obiektu z otoczeniem. Takie narzędzia nie zastąpią autentycznego kontaktu z materialnym dziełem, lecz stworzą dodatkową warstwę interpretacyjną, która stanie się szczególnie atrakcyjna dla młodszych pokoleń wychowanych w świecie obrazów cyfrowych.

Rzeczywistość wirtualna i rozszerzona w muzeach przyszłości nie będzie gadżetem, lecz naturalnym językiem opowieści o sztuce, dostępnym dla każdego odwiedzającego.

Spersonalizowane ścieżki zwiedzania oparte na sztucznej inteligencji

Na stronach poświęconych edukacji muzealnej coraz częściej pojawia się wizja przewodnika cyfrowego, który prowadzi każdego odbiorcę inną trasą, dopasowaną do jego wrażliwości i tempa. W nadchodzących dekadach, dzięki rozwojowi metod analizy zachowań zwiedzających, systemy oparte na sztucznej inteligencji będą potrafiły rozpoznać, przy których dziełach zatrzymujemy się dłużej i jakie opisy wybieramy, a następnie podsuną nam kolejne sale, dzieła oraz komentarze odpowiadające naszym preferencjom. Taki model jest już testowany w wybranych muzeach, o czym informują raporty instytucji europejskich zajmujących się cyfrową transformacją kultury.

Na blogach muzealnych pojawia się także temat asystentów głosowych, którzy w przyszłości zastąpią tradycyjne audioprzewodniki i będą odpowiadali na pytania w naturalnym języku, bez konieczności wybierania numerów eksponatów. Odwiedzający zada pytanie o inspiracje artysty, materiały wykorzystane w rzeźbie czy tło historyczne, a system stworzy krótką, zrozumiałą opowieść dopasowaną do wieku i wcześniejszej wiedzy rozmówcy. Takie rozwiązania pozwolą osobom mniej obeznanym ze sztuką poczuć się swobodniej i bez wstydu dopytywać o każdy, nawet najdrobniejszy szczegół oglądanego obiektu.

Warto pamiętać, że personalizacja ścieżki zwiedzania dotyczy także osób z różnymi potrzebami, na co mocno zwracają uwagę organizacje zajmujące się dostępnością kultury. Systemy muzealne przyszłości dobiorą rozmiar napisów, kontrast barw, poziom głośności dźwięków, a nawet rodzaj komentarza tak, aby osoba niedosłysząca, niewidoma lub wrażliwa na bodźce mogła czuć się w przestrzeni wystawy bezpiecznie i komfortowo. Dzięki temu muzeum przestanie być miejscem tylko dla wąskiej grupy odbiorców, a bardziej stanie się otwartą platformą spotkania wielu odmiennych doświadczeń.

Spersonalizowane muzeum przyszłości będzie reagować na potrzeby konkretnego człowieka, zamiast zmuszać wszystkich do identycznego sposobu zwiedzania.

Oto przewidywane zmiany w sposobie prowadzenia zwiedzających przez systemy cyfrowe w muzeach przyszłości

  • Indywidualny przewodnik cyfrowy – dopasowana trasa oraz komentarze do zainteresowań widza
  • Asystent głosowy – odpowiedzi na pytania w naturalny sposób bez stresu i skrępowania
  • Ustawienia dostępności – automatyczne dopasowanie obrazu i dźwięku do potrzeb osoby odwiedzającej

Nowa rola fizycznej przestrzeni muzeum i wystaw czasowych

Wielu badaczy kultury opisuje, że im więcej treści oglądamy w sieci, tym mocniej tęsknimy za autentycznym spotkaniem z dziełem, co przekłada się na rosnące znaczenie sal muzealnych jako miejsc wyjątkowych. Za dwadzieścia lat można spodziewać się, że stałe ekspozycje zostaną zbudowane bardziej jak scenografie teatralne, w których aranżacja światła, dźwięku oraz detali architektonicznych będzie się zmieniała w zależności od pory dnia, liczby gości czy scenariusza edukacyjnego przygotowanego przez kuratorów. Takie podejście już teraz bywa opisywane na specjalistycznych blogach zajmujących się projektowaniem wystaw, gdzie akcentuje się znaczenie przestrzeni jako pełnoprawnego elementu opowieści o sztuce.

Przestrzeń muzeum przestanie być tłem dla dzieł, a stanie się równorzędnym narzędziem narracji, które współtworzy sens całej ekspozycji.

Muzea hybrydowe między światem materialnym a metawersum

W debatach o przyszłości kultury bardzo często pojawia się pojęcie metawersum, rozumianego jako połączona sieć wirtualnych przestrzeni, w których można przebywać poprzez urządzenia zanurzające. Eksperci piszą, że muzea nie ograniczą się jedynie do tworzenia wirtualnych kopii swoich sal, lecz zaczną projektować samodzielne przestrzenie cyfrowe, gdzie prace istnieją wyłącznie w formie niematerialnej, a prawa fizyki przestają obowiązywać. Takie galerie pozwolą tworzyć dzieła złożone z ruchu, dźwięku, interakcji wielu osób naraz, a odwiedzający będzie mieć wpływ na ich ostateczny kształt.

Rozwiązania hybrydowe, opisywane przez praktyków w licznych case studies, polegają na przenikaniu się obu rzeczywistości, tak aby widz mógł płynnie przechodzić z jednej do drugiej. Na przykład osoba kupująca bilet do tradycyjnego muzeum otrzyma jednocześnie dostęp do cyfrowego odpowiednika wystawy, gdzie zobaczy szkice, dokumenty, nagrania rozmów z artystą oraz rekonstrukcje wcześniejszych wersji dzieła, niedostępne w salach. Dzięki temu doświadczenie obcowania ze sztuką wydłuży się w czasie, ponieważ część wstępną odwiedzający przeżyje jeszcze przed wizytą, a część pogłębiającą kilka dni po powrocie do domu.

Muzeum hybrydowe nie rezygnuje z realnej obecności dzieła, lecz otacza je bogatą warstwą cyfrową, która rozszerza doświadczenie i czyni je bardziej wielowymiarowym.

Porównanie wybranych cech tradycyjnego muzeum i prognozowanego muzeum przyszłości pomaga lepiej zrozumieć kierunek przemian

Obszar Muzeum tradycyjne Muzeum przyszłości
Sposób zwiedzania Stała trasa i jednolite opisy na ścianach Spersonalizowane ścieżki i komentarze dopasowane do osoby
Technologie Proste audioprzewodniki i ekrany informacyjne Rzeczywistość rozszerzona, zanurzeniowe projekcje, asystenci głosowi
Relacja z publicznością Odbiorca jako cichy obserwator dzieł sztuki Odbiorca współtworzący opowieść oraz przebieg wystawy

Muzea przyszłości jako pola współtworzenia i edukacji artystycznej

Coraz więcej współczesnych analiz podkreśla, że rola muzeum nie ogranicza się jedynie do przechowywania oraz prezentacji dzieł, ale obejmuje również rozwijanie wrażliwości i umiejętności twórczych osób odwiedzających. Instytucje eksperymentują z warsztatami, laboratoriami cyfrowymi oraz programami, w których zwiedzający mogą tworzyć własne interpretacje dzieł za pomocą narzędzi cyfrowych czy tradycyjnych, a następnie oglądać je w specjalnie przygotowanej przestrzeni. Za dwadzieścia lat takie interaktywne strefy staną się naturalnym uzupełnieniem każdej większej wystawy, co wynika z obserwacji trendów edukacyjnych na całym świecie.

Na stronach poświęconych nowym metodom nauczania sztuki opisuje się praktyki, w których uczniowie i studenci współtworzą opisy dzieł, nagrywają komentarze audio oraz przygotowują własne mini wystawy w odpowiedzi na prace z kolekcji. Muzea przyszłości będą tę praktykę rozwijać, oddając część głosu publiczności i tworząc zbiory wielogłosowych narracji towarzyszących tradycyjnym katalogom opracowanym przez ekspertów. Takie podejście pozwala łączyć rzetelną wiedzę historyczną z żywym doświadczeniem współczesnych odbiorców, co już teraz zbiera pozytywne opinie w środowisku edukatorów.

W tym kontekście niezwykle istotne staje się gromadzenie wiedzy o sposobach odbioru wystaw, ponieważ pozwala to muzeom lepiej planować przyszłe działania i reagować na potrzeby różnych grup. Analizy danych zebranych z ankiet, obserwacji oraz systemów cyfrowych podpowiedzą, jakie formy aktywności edukacyjnej najbardziej angażują dzieci, młodzież, osoby dorosłe czy seniorów, a następnie zostaną przełożone na konkretną ofertę programową. Muzeum przyszłości będzie więc nie tylko miejscem oglądania sztuki, ale także laboratorium badającym, jak sztuka oddziałuje na wspólnotę i jak tę relację można rozwijać.

Muzeum przyszłości stanie się przestrzenią współtworzenia sensów, gdzie głos odbiorcy będzie słyszany obok głosu historyka sztuki i kuratora.

Przykłady działań edukacyjnych, które według aktualnych analiz mają duże szanse rozwijać się w muzeach przyszłości

  • Laboratoria twórcze – strefy, w których odwiedzający mogą tworzyć własne prace inspirowane ekspozycją
  • Wielogłosowe opisy – komentarze przygotowywane wspólnie przez ekspertów oraz uczestników warsztatów
  • Programy badawcze – projekty analizujące wpływ kontaktu ze sztuką na dobrostan różnych grup społecznych

Redakcja rozswietlamykulture.pl

Redakcja Rozświetlamy Kulturę przygotowuje treści poświęcone kulturze, wydarzeniom artystycznym, filmowi, literaturze, muzyce, teatrowi, sztuce i edukacji kulturalnej. Publikujemy zapowiedzi, omówienia, poradniki i artykuły inspirowane życiem kulturalnym w Polsce. Przy opracowywaniu materiałów korzystamy z publicznie dostępnych źródeł, komunikatów instytucji kultury, materiałów organizatorów wydarzeń oraz własnej selekcji tematów.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?